Jeszcze w latach 60. pacjentom z problemami krążeniowymi zalecano ograniczenie wysiłku fizycznego i unieruchomienie. Świat idzie jednak do przodu, medycyna rozwija się i już wiemy, że były to błędne wytyczne. W Polsce rehabilitacja kardiologiczna odbywa się według utartych przez lata schematów. Inne ćwiczenia wykonują zawałowcy, inne osoby z niewydolnością serca, jeszcze inne pacjenci po wszczepieniu by-passów czy rozrusznika serca.

Istotną rolę w poszpitalnej rehabilitacji kardiologicznej odgrywają testy wysiłkowe. To one służą do wstępnej oceny oraz monitorowania prowadzonej terapii pacjentów kardiologicznych. Dzięki tym nieinwazyjnym, nowoczesnym badaniom czynnościowym sprawdza się i ocenia skutki zdarzenia sercowego oraz przeprowadzonej interwencji medycznej. Ważne, aby na wszystkich etapach rehabilitacji kardiologicznej stosować się ściśle do wyników testów wysiłkowych. Sama próba wysiłkowa polega na obserwacji i ocenie zmian zachodzących w sercu podczas jazdy na rowerze stacjonarnym lub marszu na bieżni elektrycznej. Zmiany zachodzące w sercu podczas wysiłku fizycznego pozwalają na zauważenie ewentualnych nieprawidłowości ukrwienia i czynności, które nie pojawiają się podczas badań spoczynkowych. Przejście do kolejnego etapu rehabilitacji jest uzależnione od uzyskania przez pacjenta odpowiedniej sprawności i poprawy parametrów wydolnościowych.

Testy wysiłkowe różnią się sposobem obciążania badanych, metodą oceny ich wydolności, natężeniem zadawanego wysiłku i sposobem jego dawkowania. Dobór odpowiedniego dla danego badanego testu wysiłkowego jest istotnym elementem badania mającym wpływ na jego wynik i bezpieczeństwo, gdyż zbyt agresywny może być przyczyną fałszywie dodatniego elektrokardiograficznie testu; trwającego zbyt krótko dla wyciągnięcia wniosków o wydolności i tolerancji wysiłku. W rehabilitacji kardiologicznej test wysiłkowy zajmuje szczególne miejsce, jednak warto pamiętać, że jego nieumiejętne wykonanie z pominięciem procedur wiąże się z ryzykiem powikłań ze strony serca i powikłań pozasercowych takich jak: tachyarytmie, omdlenia, urazy układu kostno-stawowego itp. Polskie wytyczne niestety nie określają jakie wymagania musi spełniać personel wykonujący próby wysiłkowe. Niemniej ważnym jest, aby podczas testu obecny był lekarz z certyfikowanymi umiejętnościami w dziedzinie zaawansowanych zabiegów reanimacyjnych ACLS.

Próby wysiłkowe w dużej mierze wykonywane są na bieżniach, które uznawane są za bezpieczniejsze niż rower. Badanie przeprowadzane jest m.in. według tzw. protokołu Bruce’a, który polega na zwiększeniu co 3 minuty szybkości przesuwu bieżni ruchomej i kąta jej nachylenia. Obciążanie jest zwiększane do czasu, gdy rytm serca osiągnie ustaloną wcześniej z lekarzem częstotliwość. Podczas całego badania, niezależnie od etapów pacjentowi mierzone jest również ciśnienie krwi. Jeśli wykryte zostaną jakiekolwiek nieprawidłowości, wówczas przerywa się badanie. Przerywa się je również w razie bólu, odczuwania duszności lub blednięcia pacjenta. Kolejnym etapem próby wysiłkowej jest obserwacja serca, które uspokaja się po wykonanym wysiłku. Pacjenta obserwuje się do czasu, gdy parametry powrócą do wartości zapisanych przed próbą wysiłkową. Analiza danych wynikających z badania pozwala dobrać odpowiednio leki i podjąć decyzję o bardziej inwazyjnej terapii.

Nowoczesne medycyna oraz rehabilitacja oferują zaawansowane technicznie aparatury do przeprowadzania testów wysiłkowych, które automatycznie generują szereg raportów przydatnych lekarzom. Wzrastająca liczba pacjentów zagrożonych chorobami serca determinuje ciągłe prace nad nowymi metodami terapeutycznymi oraz nad coraz bardziej zaawansowanymi metodami rehabilitacji kardiologicznej, a tym samym sprzętów przeznaczonych do wykonywania prób wysiłkowych. Celem leczenia staje się nie tylko utrzymanie pacjenta przy życiu, ale również skuteczne przywrócenie mu optymalnych czynności psychospołecznych i zawodowych.