Wszystko zaczęło się od specjalnego licznika, który w związku z rosnącą popularnością nordic walkingu stworzyła japońska firma. Nazwa tego niewielkiego sprzętu w tłumaczeniu oznaczała… 10 tys. kroków. Za tym trendem stworzonym przez producenta szybko podążyli badacze, którzy postanowili sprawdzić, czy 10 000 kroków dziennie przyniesie wymierne korzyści zdrowotne.

Kilkunastotygodniowa interwencja pozwoliła uczestnikom badania znacznie obniżyć ciśnienie tętnicze oraz zmniejszyć poziom glukozy we krwi. Na dodatek taka aktywność umożliwiała spalanie znacznej ilości kalorii w ciągu dnia.

Jak się okazuje, robienie 10 000 kroków w ciągu dnia może być świetnym sposobem na utrzymywanie stabilnej masy ciała, a w niektórych przypadkach nawet na zrzucenie kilku kilogramów.

5 sposobów na to, by zacząć więcej się ruszać:

  • Jeżeli zazwyczaj poruszasz się komunikacją miejską, wysiądź przystanek wcześniej. Masz kilkanaście minut do kolejnego autobusu? Nie czekaj w miejscu, przejdź się i wsiądź na innym przystanku niż zazwyczaj.
  • Załatwiaj sprawy „na mieście” na pieszo – to dwie pieczenie na jednym ogniu: odhaczasz swoje codzienne zobowiązania, a jednocześnie robisz kroki.
  • Proponuj rodzinie i znajomym aktywne spędzanie czasu – wystarczy spotkanie przy cieście zamienić na spacer po parku.
  • Spędzaj aktywnie przerwy w pracy – wstań od biurka, przespaceruj się po biurze, wyjdź na zewnątrz, jeśli masz taką możliwość.
  • Rzuć sobie wyzwanie – lubisz wykresy i statystyki, a rywalizacja (choćby z samym sobą) pobudza Cię do działania? Spróbuj monitorować wykonywaną liczbę kroków. Czujnik aktywności zarejestruje pokonany dystans, czas trwania aktywności, ilość kroków oraz spalonych kilokalorii.

Monitory aktywności pozwalają również na ustalanie swoich dziennych limitów. Jeśli zasiedzisz się zbyt długo, przypomną odpowiednim alarmem o potrzebie ruszenia się z miejsca. Na dodatek urządzenia można synchronizować np. ze smartfonem i gromadzić wszystkie dane w specjalnej aplikacji.

dwie osoby biegnace po moscie w strojach do biegania

Czy muszę koniecznie robić 10 000 kroków dziennie? 

Zbyt duże wyzwanie, które jest trudne w realizacji, potrafi skutecznie podcinać skrzydła. Jeśli przez dłuższy czas aktywność fizyczna była poza Twoim kręgiem zainteresowania, zacznij od małych... kroków.

Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego w październiku opublikował nowe „Zalecenia zdrowego żywienia”. Dotychczasową doskonale znaną piramidę zastąpił talerz. Prosta graficzna forma  pokazuje, w jaki sposób powinniśmy komponować swoje posiłki. Co ma to wspólnego z robieniem 10 000 kroków dziennie? Materiałem uzupełniającym są zalecenia „W 3 krokach do zdrowia”. Zachęcają one do stopniowej zmiany swoich nawyków – zarówno żywieniowych, jak i tych dotyczących aktywności fizycznej.

Krok 1 jest po to, by zacząć. Spróbuj zwiększyć swoją codzienną aktywność poprzez chodzenie po schodach, wykonywanie aktywnych prac domowych, wdrożenie spacerów. Możesz również skorzystać z pomysłów zamieszczonych powyżej.

Krok 2 – bądź aktywny co najmniej 30 minut dziennie i zrób dla zdrowia 5000 kroków. Jest to poziom zalecany, do którego osiągnięcia należy dążyć.

Krok 3 – dla uzyskania dodatkowych korzyści rób dziennie 10 000 kroków.

 

Zacznij teraz!

Jak widać początkowy trend stworzony przez producenta licznika kroków, finalnie stał się dla populacji Polski oficjalnym zaleceniem dotyczącym aktywności fizycznej. Nie musisz spędzać godzin na siłowni czy biegać maratonów, by zachować zdrowie i dobrą kondycję. Po prostu zacznij się więcej ruszać. Każda, nawet najmniejsza aktywność jest lepsza niż nic – potwierdzają to również aktualne wytyczne WHO.